Misjonarki z Ekwadoru

Spotkanie z misjonarzem w Pruchniku

Aleksandra Mazur z Pruchnika i Julita Hołub z Szówska to dwie animatorki z archidiecezji przemyskiej, które na 10 miesięcy wyjechały do Ekwadoru pomagać tam miejscowym ludziom w ich codziennym życiu i głosić ewangelię. W dniu 24.08.2018 r. w Centrum Kultury Sportu i Turystyki w Pruchniku odbyło się spotkanie z misjonarkami. Dziewczyny opowiedziały jak wyglądał ich wyjazd na misje, z jakimi trudnościami musiały się z mierzyć oraz ile dobroci, życzliwości otrzymały od Ekwadorczyków. Ola i Julita to dwie bardzo młode dziewczyny- studentki, które głęboko wzięły sobie do serca słowa „ Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię”, jest to bardzo odważna i przemyślana decyzja. W takcie spotkania obejrzeliśmy film, który przedstawiał życie codzienne mieszańców, warunki w jakich żyją oraz ich kulturę. Kultura to główny element który wyróżnia poszczególne kraje od siebie. W Ekwadorze panuje zupełnie odmienna tradycja od naszej, choć jak same niejednokrotnie podkreślały, że pewne rzeczy może i nie do końca im się podobały lub zrobiłyby inaczej, to jednak musiały uszanować panujące zasady i kulturę. W trakcie spotkanie można było się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy, obejrzeć przepiękne zdjęcia, posłuchać jak nie wiele jest potrzebne do tego by być szczęśliwym, doceniać najmniejsze rzeczy i z nich się cieszyć. Misjonarki podkreślały, że jest tam jeszcze wiele do zrobienia niestety szkolnictwo i religia nie są tak łatwo dostępna jak w Polsce, dlatego potrzeba tam wiele rąk do pracy. Dziewczyny swoją prelekcją skłoniły widownię do refleksji,  na myśl przychodzą mi słowa piosenki Sylwii Grzeszczak.: „Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest”. Tak też można podsumować całe spotkanie z Olą i Julitą ludzie, w Ekwadorze nie posiadają zbyt wiele, często żyją w skrajnych warunkach, ale do szczęścia nie potrzeba im dużo, są dla siebie życzliwi i gościnni, wzajemnie sobie pomagając.